Historia wskazuje, że hossa dopiero się zaczyna

Historia lubi się powtarzać, dlatego warto się jej przyglądać. Zwłaszcza jeżeli chodzi o cenę Bitcoina i to jak zachowywała się w przeszłości. Podobieństwo przywołane przez popularnego analityka, pokazuje rozpoczynającą się hosse, w której cena BTC jest jeszcze daleka od osiągnięcia szczytu.
Cena BTC: 2013 vs. Teraz
Zwolennik BTC o nicku CryptoBull przedstawił ciekawe porównanie między ceną Bitcoina z końca 2013 roku – kiedy to BTC osiągnął ATH na poziomie około 1 160 dolarów – a w grudniu 2017 roku, kiedy został odnotowany obecny rekord.
I know history doesn’t repeat itself but this is like clockwork pic.twitter.com/dWx2HRqwTj
— Crypto₿ull (@CryptoBull) November 28, 2020
Jak widać na powyższym wykresie, po szczycie z 2013 roku, BTC przez ponad rok notował spadki. Cena zmniejszała się aż do stycznia 2015 roku, kiedy to wpadła w stagnację i zamykała się w wąskim przedziale aż do września. Wtedy właśnie rynek się odwrócił, a BTC zaczął rosnąć. Kulminacja nastąpiła około rok później, kiedy w czerwcu 2016 r. Bitcoin osiągnął szczyt 780 USD, a następnie powrócił do wcześniejszego poziomu. Ostatecznie jednak, pomimo wielu wzlotów i upadków, BTC osiągnął obecne ATH w grudniu 2017 roku.
Od tego czasu, podobnie jak w 2014 r. na rynku panowały raczej niedźwiedzie nastroje. W grudniu 2017 roku cena BTC spadła do około 3 100 USD. Odwrócenie trendu miało miejsce dopiero w drugim kwartale następnego roku.
W czerwcu 2019 roku Bitcoin osiągnął szczyt na poziomie około 14 000 dolarów, a następnie podobnie jak w 2016 roku zaczął spadać. Teraz, jeśli ta historyczna sytuacja miałaby służyć jako wskaźnik przyszłego rozwoju, to sugerowałoby to, że obecny rajd byków nie zbliżył się jeszcze do końca.
Zasil konto i odbierz do 20 € ⚡
Kupuj krypto na spocie albo handluj z dźwignią na Bybit.eu.
Biorąc pod uwagę, że jesteśmy zaledwie kilka miesięcy po ostatnim halvingu, wykresy pokazują, że obecna hossa może się przedłużyć i znacznie przewyższyć obecne ATH.
Wiele zmiennych
Warto zauważyć, że wszystko to bierze pod uwagę jedynie wyniki cenowe i że wpływ na to ma jeszcze wiele innych czynników. Jedną z rzeczy, która odróżnia 2020 rok od dawnych czasów, jest większa świadomość organów ścigania oraz zaangażowanie instytucji.
Obecnie panuje zgoda co do tego, że siłą napędową trwającego rajdu są w dużej mierze inwestorzy instytucjonalni, a nie zaangażowanie detalistów. Podstawowa różnica między tzw. „smart money” a zwykłymi ludźmi kupującymi Bitcoin jest taka, że ci pierwsi inwestują z wyraźną perspektywą, a drudzi ze względu na FOMO.
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.
Dodaj komentarz lub opinię
Informacja: wszystkie komentarze i opinie dodawane na forum publiczne są moderowane.









