DeFi metodą na walkę z KYC

DeFi metodą na walkę z KYC

Komunikaty firm Wiadomości
6 stycznia, 2021
1134
ss

Każdy, kto kiedykolwiek inwestował w kryptowaluty wie, jak bardzo procedury związane z weryfikacją tożsamości potrafią uprzykrzyć życie. Dostarczenie dowodu, potwierdzenie przelewu, a nawet wideo czat z konsultantem tylko po to, by móc zawrzeć jedną transakcję. Dlatego też jeden z największych internetowych kantorów kryptowalutowych – ShapeShift chce całkowicie przejść na model zdecentralizowany.

Zero formalności – maksimum korzyści

Decentralizacja to idea, która od zawsze nieodłącznie szła w parze z kryptowalutami. Usługi oraz transakcje peer – to peer zawierane bezpośrednio pomiędzy zainteresowanymi osobami są nie tylko szybsze i tańsze, ale również oferują większą swobodę. Natomiast w przypadku całkowicie nieregulowanych rynków występuje pewne ryzyko, że jedna ze stron nie wywiąże się ze swojego zobowiązania. Można sobie jednak poradzić z tym problemem w bardzo prosty sposób.

Najlepszym tego przykładem są pionierzy zdecentralizowanych giełd – etherdelta i foxdelta, czyli platformy umożliwiające swobodny handel praktycznie każdym tokenem ERC 20. Żadna z nich nie wymaga od swoich użytkowników potwierdzania tożsamości ani przechodzenia skomplikowanych procedur weryfikacyjnych. Aby móc z nich korzystać, wystarczy tylko założyć dedykowany giełdzie adres ETH lub logować się na już istniejące konto przy pomocy portfela sprzętowego.

Każda transakcja zawierana na etherdelta oraz foxdelta jest w pełni bezpieczna – trading odbywa się automatycznie przy pomocy smart contract’u, co eliminuje ryzyko oszukania którejkolwiek ze stron.

Stąd też na wdrożenie podobnych rozwiązań zdecydował się ShapeShift. DeFi gwarantuje bezpieczeństwo środków obracanych przez klientów ShapeShift, a mniej formalności przyczyni się do zwiększenia atrakcyjności oraz niższych prowizji i kosztów.



Dodaj komentarz lub opinię

Informacja: wszystkie komentarze i opinie dodawane na forum publiczne są moderowane.