Siemka, od jakiegoś czasu mocno kręcę się wokół tematu krypto i powiem wam, że mam niezły mętlik w głowie. Z każdej strony słyszę coś innego. Ziomki z pracy chwalą się, że wyciągnęli na tym fajny hajs, a z drugiej strony na necie non stop czytam o jakichś grubych spadkach i ludziach, którzy potracili oszczędności życia. Jakie są według was tak na chłodno realne wady i zalety kryptowalut?

Z jednej strony czaję temat – brak banków po drodze to mega plus. Fajnie mieć pełną kontrolę nad swoimi środkami, a przelewy na drugi koniec świata idą w kilka minut bez głupich pytań skarbówki. Ale czy te zalety kryptowalut faktycznie rekompensują to całe chore ryzyko?

Z drugiej strony, wahania kursów potrafią zniszczyć psychikę. Budzisz się rano i twój portfel jest o 30% chudszy. Chciałbym poznać wasze zdanie, jakie są w ogóle największe wady kryptowaut z perspektywy kogoś, kto nie siedzi w tym wykresach 24/7. Wysokie prowizje przy wypłatach na fiaty, upadające giełdy, czy może to, że bez twardej wiedzy technologicznej łatwo wdepnąć w jakiegoś chamskiego scama?

Podzielcie się jak to u was wygląda w praktyce. Zastanawiam się czy ładować w to swoje wolne środki, więc każda szczera opinia o plusach i minusach wirtualnego pieniądza będzie dla mnie na wagę złota. Co was w tym wkurza, a co trzyma przy krypto?

BYBIT.EU

Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡

Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.

Handluj na Bybit.eu