Wsparcie i opór na rynku kryptowalut
Siemka wszystkim. Mam zagwozdkę z tym całym wsparciem i oporem na rynku kryptowalut. Naczytałem się tony artykułów, obejrzałem dziesiątki poradników na YT, ale w praktyce coś mi tu mocno nie gra.
Książkowa analiza techniczna mówi jasno – jak cena spada do strefy wsparcia, to odbija. Z kolei jak uderza w sufit, czyli poziom oporu, to grzecznie spada. Proste, nie? No właśnie nie do końca. Często widzę sytuację, gdzie niby mamy bardzo silne wsparcie na wykresie Bitcoina, ulica ładuje longi pod korek, a potem nagle wpada jeden wielki zrzut i lecimy w dół. Z kolei linie oporu na altach potrafią pękać jak zapałki przy byle pozytywnym tweecie.
Zastanawiam się, jak wy w ogóle rysujecie te poziomy na co dzień? Patrzycie sztywno na knoty świec czy wolicie zamknięcia? Używacie do tego jakichś dodatkowych indykatorów (jak RSI czy MACD), żeby potwierdzić, czy dany poziom wparcia utrzyma cenę, czy zaraz nas po prostu przebiją i wywiozą na stop lossach?
A może na tym dzikim rynku kryptowalut te wszystkie strefy popytu i podaży to już przestarzały mit? Może grubasy grają teraz czysto pod płynność, totalnie olewając nasze kolorowe kreseczki na TradingView?
Jakie macie autorskie patenty na to, żeby skutecznie łapać odbicia i nie dać się ubrać w bagi na samej górce przy oporze? Dajcie znać jak to u was wygląda w realnym tradingu, bo powoli tracę wiarę w te klasyczne rysowanki. Z góry dzięki za każdą podpowiedź!
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.
2 Odpowiedź
Siema! Dobrze, że o to pytasz, bo przez te stare książki z giełdy tradycyjnej połowa ulicy traci hajs. Prawda jest taka, że czyste wsparcie i opór na rynku kryptowalut, rysowane od linijki, to najszybsza droga do wyzerowania depo. Rynek mocno ewoluował, algorytmy szaleją, a grube ryby doskonale wiedzą, gdzie trzymasz swojego stop lossa.
Zacznijmy od tego nieszczęsnego rysowania. Zapomnij o cienkich kreseczkach. Ja bariery cenowe rysuję zwasze jako grubsze strefy, czyli takie bloki cenowe. Jak ciągniesz kwadrat na wykresie, to staraj się złapać w niego i knoty, i zamknięcia głównych świec, bo na krypto jest po prostu gigantyczna zmienność. Nie ma co liczyć, że cena odbije co do jednego dolara. Jeśli masz na wykresie silną strefę popytu na BTC, to market maker bardzo często przepchnie cenę celowo ciut niżej. Robią to po to, żeby wywalić spóźnione longi z siodła, zebrać ich płynność z likwidacji i dopiero z tym darmowym paliwem wybić kurs do góry. To są te klasyczne fałszywe wybicia (liquidity sweeps), przez które masz wrażenie, że giełda patrzy ci w monitor i robi na złość.
Pytasz o wskaźniki i potwierdzenia wejść. Szczerze? RSI czy tam MACD to fajne bajery, ale na rynku krypto strasznie lagują i często pokazują totalne bzdury przy nagłych, dynamicznych szpilach. Zamiast gapić się na spóźnione oscylatory, patrz na wolumen i czyste Price Action. Jeśli cena zjeżdża do jakiegoś krytycznego pułapu, widzisz nagle ogromny słupek wolumenu, a świeca zostawia potężny dolny knot… no to masz jasną odpowiedź. Ktoś z grubym portfelem właśnie wchłonął całą rynkową podaż. To sto razy lepsze potwierdzenie niż jakieś przecinające się średnie.
Co do altcoinów – tam poziomy wsparcia i oporu bywają totalnie iluzoryczne, zwłaszcza jak moneta ma niską płynność. Wystarczy, że wleci jakikolwiek mocny news czy hype na Twitterze, a kapitał leci bez opamiętania, łamiąc każdą lokalną zaporę jak suche gałęzie. Dlatego na mniejszych coinach gra się głównie z trendem, nie ma sensu szukać na siłę szczytów, bo cię rozjadą walcem.
Mój autorski patent żeby nie dać się ubrać w bagi na samej górce? Nigdy nie wchodzę w rynek na ślepo, ustawiając zlecenie limit idealnie na linii z TradingView. Czekam, aż cena wejdzie w moje strefy popytu i podaży, zrobi tam jakieś małe oszustwo (np. zejdzie poniżej dołka), i dopiero jak wraca z dużą siłą ponad poziom, ładuję się na re-teście. Tracisz przez to może początkowe parę procent całego ruchu, ale zyskujesz gigantyczny spokój ducha.
Te całe rysowanki to absolutnie nie jest mit, musisz tylko czytać je przez pryzmat płynności, a nie sztywnych regułek z poradników. Obserwuj jak cena i wolumen zachowują się przy uderzeniu w barierę, a nie ślepo wierz w sam poziom. Powodzenia stary, trzymaj się tam na tych wykresach!
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.
Cześć! Zgadzam się z poprzednikiem, że rysowanie linii od linijki to na krypto czyste samobójstwo, ale ja podrzucę ci całkowicie inną perspektywę. Jeśli klasyczna analiza zawodzi i ciągle masz wrażenie, że rynek robi ci na złość, to czas przestać gapić się na to, co już było, a zacząć patrzeć w „bebechy” giełdy.
Większość ludzi nie kuma, że wykres świecowy to tak naprawdę tylko historia. Ja do wyznaczania wsparcia i oporu na rynku kryptowalut odpuściłem klasyczne wykresy już dawno temu. Przerzuciłem się na order flow i mapy cieplne (heatmaps) z książki zleceń. Narzędzia takie jak Coinglass czy Kingfisher pokazują ci dosłownie na żywo, gdzie leżą uśpione, grube zlecenia limit od wielorybów.
Bywają sytuacje, że twoja książkowa kreska na monitorze krzyczy „stary, tu jest idealne wsparcie, wchodzimy!”. Patrzysz w orderbook, a tam wiatr hula, zero większych zleceń kupna. I odwrotnie – grubas stawia potężną ścianę z ofertami w miejscu, które z perspektywy analizy technicznej nie ma żadnego sensu, i nagle powstaje tam betonowa bariera cenowa, od której cena odbija jak piłeczka.
Co do tych fałszywych wybić i stop lossów… poprostu musisz zrozumieć, że wieloryby widzą wszystko jak na dłoni. Darmowe strony pokazują dzisiaj dokładne klastry likwidacji. Grubasy doskonale wiedzą, gdzie ulica grająca na lewarze poukrywała swoje pozycje obronne. Poziomy wsparcia są obecnie dyktowane głównie przez to, kogo opłaca się w danym momencie zlikwidować. Jeśli tuż pod twoim idealnym dołkiem leży soczysta bańka z milionami dolarów do zgarnięcia, to miej pewność, że kurs tam zejdzie, odpali te stop lossy, zgarnie płynność i dopiero wtedy zawróci.
Pytałeś o wskaźniki typu RSI. Zamiast nich zacznij obserwować Open Interest (otwarte pozycje) i Funding Rates. Jeśli kurs zbliża się do dołka, a ty widzisz, że strefy popytu i podaży są testowane przy rosnącym Open Interest i ujemnym fundingu, to wiesz co to znaczy? Cała ulica ładuje się w shorty na wsparciu. To jest dla większych graczy darmowe zaproszenie do wykręcenia short squeeze’a i wystrzelenia ceny w kosmos.
Mój autorski patent to łapanie noży tylko tam, gdzie leży najwięcej płynności z likwidacji innych traderów. Ustawiam zlecenia dokładnie w miejscach, w których inni będą w panice wymiotować swoimi pozycjami. Wymaga to przestawienia myślenia o 180 stopni, ale działa o niebo lepiej niż malowanie kolorowych trójkątów. Odpal dane on-chain i orderbooki, a szybko zapomnisz o starych poradnikach z neta!
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.












