Słuchajcie, mam taką rozkminkę od paru dni i muszę to gdzieś rzucić, bo fora biznesowe milczą albo sypią jakimiś suchymi regułkami. Prowadzę średniej wielkości e-commerce (głównie sprzęt dla graczy, peryferia) i coraz częściej na supporcie lądują tickety z pytaniem, czy można u nas płacić w krypto. No i pojawia się gigantyczny dylemat: kryptowaluty a firmy – czy to już ten moment, że każdy normalny biznes powinien je akceptować?

Z jednej strony brzmi to jak mega opcja. Hajs leci błyskawicznie, omijamy te chore prowizje od klasycznych bramek płatnościowych, no i trafiamy w punkt do mojego targetu, bo młodzi ogarniają temat. Z drugiej… wahania kursów przyprawiają mnie o ból głowy. Sprzedam kompa za ETH albo BTC, a za dwa dni wartość poleci na łeb i jestem w plecy na marży. Myślałem o stablecoinach typu USDT, ale czy ludzie faktycznie trzymają w tym kasę na codzienne zakupy?

No i największy kwas: papierologia. Moja księgowa to chyba zejdzie na zawał, jak jej powiem o portfelach. Ktoś z was przerabiał już płatności krypto we własnej firmie? Jak to ugryźć technicznie i prawnie, żeby skarbówka nie wpadła mi z drzwiami? Pozatym, zastanawia mnie, czy akceptacja kryptowalut przez firmy to faktycznie taki magnes na nowych kupujących, czy po prostu kolejny chwilowy trend z Twittera.

Dajcie znać, jak wygląda u was to całe krypto dla firm. Spina się to w ogóle na koniec miesiąca? Wchodzić w to, czy jednak odpuścić i zostać przy starym, dobrym BLIKu? Każde wasze doświadczenie jest na wagę złota!

BYBIT.EU

Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡

Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.

Handluj na Bybit.eu