Siemka, ogarnąłem sobie niedawno całkowicie osobny telefon do krypto i chcę go zamienić w totalną twierdzę. Wkurza mnie to, że domyślnie te wszystkie nowe słuchawki mają odpaloną masę syfu śledzącego w tle.

Pytanie do wyjadaczy tematu: jak wyłączyć ryzykowne funkcje w telefonie używanym do krypto, żeby pewnego ranka nie obudzić się z wyczyszczonymi walletami?

Wiadomo, nie instaluję tam żadnych apek społecznościowych, Messengera ani głupich gierek, ale sam goły system ma pełno furtek. Co wywalacie na start? Zastanawiam się głównie nad usługami w chmurze, autouzupełnianiem haseł i synchronizacją schowka. Kopiowanie seedów i adresów to zawsze lekki stres, a nie chcę, żeby mi to poleciało na jakieś serwery producenta pod pretekstem wygody.

Czy ubijacie lokalizację i Bluetooth tak permanentnie (np. przez ADB)? Co z biometrią w smartfonie? Odcisk palca i skaner twarzy są rzeczywiście ok, czy lepiej polegać na jakimś chorym, 20-znakowym PIN-ie? Czytałem gdzieś, że niektóre wbudowane funkcje lubią robić backupy bez pytania, co w kontekście bezpieczństwa portfeli brzmi jak jakiś kiepski żart.

Macie jakąś sprawdzoną checklistę, co krok po kroku ubić w ustawieniach, żeby mieć czysty i w miarę anonimowy sprzęt tylko pod giełdy i DeFi? Podrzućcie swoje patenty na to, jak zabezpieczacie swój sprzęt, bo trochę schizuję. Z góry wielkie dzięki za tipy!

BYBIT.EU

Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡

Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.

Handluj na Bybit.eu