Jak używać wolumenu przy analizie krypto?
Siema wszystkim. Mam spory problem z ogarnięciem jednej rzeczy na wykresach i pomyślałem, że zapytam, bo widzę tu sporo rynkowych wyjadaczy. Chodzi o to, jak używać wolumenu przy analizie krypto? Gram już od jakiegoś czasu, głównie opieram się na price action i zwykłych wsparciach, ale non stop słyszę na grupkach, że bez patrzenia na obroty to jak jazda bez trzymanki.
No i tu mam zagwozdkę. Jak widzicie konkretną pompę na jakimś alcie, to po czym poznać, że to wieloryby weszły i trend będzie kontynuowany? Często mam tak, że cena leci w kosmos, zielony słupek na dole niby wywala poza skalę, wbijam w pozycję, a zaraz potem jest ostry zrzut i łapię SL. Jak odróżnić prawdziwe wybicie od chamskiego fakeoutu na rynku? Zastanawiam się, czy gapicie się na samą wysokość słupków, czy wolicie do analizy kryptowalut wrzucić coś ekstra, typu wskaźnik OBV albo Volume Profile? Napewno macie na to jakieś swoje sprawdzone patenty.
Druga sprawa to dywergencje. Czy jeśli cena bije nowe szczyty, ale wolumen obrotu systematycznie maleje, to zawsze zwiastuje rychły koniec wzrostów? Szukam zasady, której można się trzymać.
A co z weekendami, kiedy płynność na krypto mocno siada? Ignorujecie wtedy ten parametr całkowicie, czy staracie się coś z niego wyczytać mimo mniejszego ruchu na giełdach? Podrzućcie proszę, jak Wy to filtrujecie w codziennym tradingu, żeby nie dawać się grubasom ubrać na samej górce. Z góry dzięki za każdą wskazówkę!
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.
2 Odpowiedź
Siema. Znam ten ból, chyba każdy z nas na początku dawał się ubierać na górce, gdy na wykresie wjeżdżał ten jeden wielki, zielony słupek. Prawda jest taka, że czytanie wolumenu na rynku krypto to nie jest tylko gapienie się na to, czy kreska na dole jest długa, czy krótka. Kontekst to król.
Jeśli widzisz potężną pompę i wywalony w kosmos obrót, a zaraz po tym cena staje w miejscu i robi się długi górny knot na świecy, to uciekaj. To klasyczny znak, że ulica kupuje w amoku na FOMO, a grubasy właśnie realizują zyski i zrzucają wam bagi. Zamiast pakować się na pałę w pozycję zaraz po wielkim wybiciu, poczekaj na retest. Jak cena wraca do przebitego oporu, a wolumen maleje (czyli presja na sprzedaż jest znikoma), to to jest ten moment na wejście. Zwykła ocena obrotów giełdowych robi ogromną różnicę, jak połączysz ją ze wsparciami.
Co do wskaźników, to ja z czystym sumieniem polecam dorzucić Volume Profile (profil wolumenu). Dla mnie to totalny gamechanger przy analizie obrotów na kryptowalutach. Pokazuje nie tylko kiedy, ale na jakich cenach traderzy najchętniej handlowali. Te grube węzły działają jak magnes i betonowe wsparcia w jednym. OBV też ujdzie, bo fajnie pokazuje, czy kapitał długoterminowo napływa, ale to VP daje konkretne poziomy do rozstawienia siatek i ustawienia ciasnego SL.
Pytasz o dywergencję, czyli cena robi nowe szczyty, a słupki pod wykresem siadają. Zazwyczaj to oznacza brak paliwa. Ale uwaga – to nie działa tak, że jak obrót spada na wzrostach, to od razu ładujesz szorta x50. To poprostu sygnał ostrzegawczy, że trend słabnie i bykom kończy się kasa. Korekta mocno wisi w powietrzu, choć krypto potrafi czasem tak pełznąć w górę jeszcze przez kilka dni na samych oparach.
A weekendy? Szczerze mówiąc, ja wtedy rzadko gram. Płynność drastycznie siada, algorytmy z tradycyjnych rynków mają wolne, więc rynek staje się mega podatny na chamskie manipulacje mniejszym kapitałem. Wtedy najłatwiej o te nieszczęsne fakeouty, o których pisałeś. Jeśli już musisz klikać w sobotę czy niedzielę, bierz poprawkę na to, że analiza wolumenu na giełdach w tych dniach bywa mocno zniekształcona. Osobiście wolę iść na spacer i poczekać na otwarcie rynków w poniedziałek, kiedy wraca prawdziwa zmienność. Trzymaj się ramy i nie daj się wytrzepać z kasy!
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.
Siema. Ziomek wyżej ładnie wyjaśnił klasyczne podejście i retesty, ale dorzucę ci coś z zupełnie innej beczki. Jeśli opierasz się tylko na darmowym TradingView i zwykłych słupkach pod wykresem, to czytanie wolumenu na rynku krypto zawsze będzie przypominać wróżenie z fusów, bo gubisz połowę obrazka.
Dla mnie absolutnie kluczową sprawą, o której mało kto mówi na grupkach sygnałowych, jest rozróżnienie obrotu na spocie (czyli tym zwykłym rynku) od tego z derywatów (perpsów). Te twoje wielkie, zielone słupki na wybiciach i chamskie fakeouty, po których łapiesz SL, to w 90% przypadków wcale nie są wieloryby ładujące się w alty. To po prostu masowe likwidacje szorciarzy.
Działa to tak: cena przebija opór, wywala stop lossy ulica, algorytmy giełdowe zmuszają ich do awaryjnego zamknięcia pozycji (co system czyta jako potężne zlecenia kupna marketem), wolumen leci w kosmos, a prawdziwy grubas wtedy sypie na wasze głowy swoje bagi. Żeby analiza wolumenu na giełdach miała w ogóle sens, musisz sprawdzać, czy wybicie jest poparte realnym obrotem na spocie (np. na Coinbase czy Binance). Jak altek leci do góry tylko na futuresach, a spot stoi w miejscu, to uciekaj. To sztuczna pompa pod uwalenie lewara.
Zamiast standardowych wskaźników, obczaj sobie temat Order Flow, a konkretnie wskaźnik CVD (Cumulative Volume Delta). Zwykłe słupki pokazują tylko ile pękło kasy, ale CVD mówi ci kto uderza w rynek. Często widać jak na dłoni, że cena rośnie, drobnica kupuje w amoku, ale CVD spada, bo smart money absorbują wszytsko limit orderami i po cichu dystrybuują monety. To potrafi uratować tyłek.
Co do weekendów – mam trochę inne zdanie niż przedmówca. Wiadomo, obroty wysychają, ale przez to rynek uwielbia chodzić od bandy do bandy. Zamiast odpuszczać, do analizy kryptowalut wplatam wtedy strategie pod range trading. Dużych graczy nie ma, więc boty po prostu trzymają kurs w wąskim kanale. Jak widzisz w niedzielę po południu próbę wybicia oporu bez wzrostu obrotu na spocie, to walisz shota. Właśnie na takich nudnych, bezwolumenowych fakeoutach w weekendy najłatwiej oskalpować rynek.
Patrz głębiej niż na sam rozmiar słupka i zawsze sprawdzaj, skąd ten obrót się bierze. Powodzenia!
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.












