Siema kryptoświry. Słuchajcie, zbliża się koniec roku i tak mnie naszło na mały rachunek sumienia. Siedzę w tym krypto od paru ładnych lat, mam jakiegoś Ledgera, pootwierane konta na giełdach, ale szczerze? Od dłuższego czasu lecę totalnie na autopilocie jeśli chodzi o security.

Zastanawiam się, jak u was wygląda taka prawilna roczna checklista bezpieczeństwa dla inwestora krypto. Macie jakieś swoje żelazne rutyny, które odpalacie raz do roku, żeby nie obudzić się z wyzerowanym portfelem?

Ja na razie ogarniam tylko takie totalne podstawy – trzymam krypto na zimnym portfelu i mam 2FA na apce. Ale czuję w kościach, że to trochę mało. Co dokładnie sprawdzacie podczas takiego rocznego audytu bezpieczeństwa inwestora kryptowalut? Czy zmieniacie hasła na giełdach jak Binance czy Kraken regularnie? A co z seedami? Gdzieś mi się obiło o uszy, że niektórzy robią fizyczne inspekcje swoich metalowych płytek z seed phrase, żeby sprawdzić czy nie zardzewiały gdzieś w piwnicy. Serio?

Mega mnie też ciekawi temat revokowania uprawnień. Wiadomo, często podpinam wallet pod jakieś dexy, minty NFT czy airdropy i bankowo wisi tam kupa starych, zapomnianych kontraktów. Jakie toole polecacie do bezpiecznego czyszczenia tego syfu?

Zróbmy z tego mega konkretny wątek. Wrzucajcie swoje tipy na zabezpieczanie kryptowalut i napiszcie co według was musi zawierać taka kompletna checklsita bezpieczeństwa krypto. Chcę sobie złożyć taki ultimate poradnik, żeby spać spokojnie, jak hakerzy odpalą jakąś nową falę phishingu na Twitterze. Co jest absolutnym must-have w waszym rocznym przeglądzie portfela?

BYBIT.EU

Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡

Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.

Handluj na Bybit.eu