Cześć wszystkim, mam mega noobskie pytanie, ale już powoli tracę cierpliwość do tych wszystkich apek brokerskich. Próbuję ogarnąć, jak złożyć zlecenie limit i nie do końca kumam, jak to działa w praktyce, żeby nie wtopić kasy na gigantycznym spreadzie.

Do tej pory klikałem po prostu „kup teraz” po cenie rynkowej (market), ale widzę, że to straszne zdzierstwo, zwłaszcza przy większej zmienności na krypto i na zwykłej giedzie. Chcę wreszcie zacząć kontrolować, po jakiej cenie wchodzę w rynek. Czy ktoś mógłby mi łopatologicznie wytłumaczyć, jak to bezpiecznie ustawić?

Załóżmy, że akcja czy tam coin kosztuje teraz równe 100 zeta, a ja chcę go złapać dopiero, jak spadnie do 95. Wpisuję te 95 w okienku i co dalej się dzieje? Blokują mi od razu te środki na koncie? A co jeśli cena zjedzie do 95, ale tylko na ułamek sekundy – czy wtedy moje zlecenie limit wejdzie w całości, czy zrealizuje mi tylko jakiś mały kawałek, a reszta będzie dalej gdzieś tam wisieć w arkuszu?

Totalnie nie łapię też różnicy między poszczególnymi giełdami. Czy wszędzie mechanizm tego, jak złożyć zlecenie limit, wygląda z grubsza tak samo, czy każda platforma ma tu jakieś swoje dziwne kruczki? Trochę się boję, że ustawię coś nie tak, rano się obudzę i okaże się, że kupiłem na jakiejś totalnej górce, bo źle wyklikałem parametry. Macie jakieś sprawdzone tipy dla świeżaka, jak się za to zabrać krok po kroku i na co najbardziej uważać?

BYBIT.EU

Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡

Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.

Handluj na Bybit.eu