Czym są unlocki tokenów i dlaczego są ważne?
Cześć kryptoświry. Słuchajcie, mam taki problem, bo od jakiegoś czasu śledzę kilka projektów i ciągle na CT (Crypto Twitterze) przewija się jeden temat. Wszyscy trąbią o tym, czym są unlocki tokenów. No dobra, kumam bazę, że chodzi o to, że jakieś zablokowane coiny nagle trafiają na rynek, ale dlaczego tak właściwie wszyscy robią z tego taką dramę?
Czy to naparwdę jest aż tak kluczowe dla ceny całego projektu? Z jednej strony widzę alty, gdzie zbliża się duży token unlock i nagle kurs leci na łeb na szyję, bo ewidentnie VC i team zrzucają swoje bagi prosto na ulicę. A z drugiej strony… czasem po uwolnieniu pula wcale nie jest dumpowana, a cena wręcz rośnie. O co tu w ogóle chodzi? Jak wy to analizujecie przed wejściem w pozycję?
Zastanawia mnie też, dlaczego unlocki tokenów są ważne przy długoterminowym holdowaniu, a nie tylko przy daytradingu. Zawsze jak pytam o nowy coin, to ktoś rzuca hasłem „sprawdź sobie najpierw tokenomię i harmonogram vestingu”. Gdzie wy w ogóle sprawdzacie taki kalendarz uwolnień żeby mieć pewne info? Jest sens bawić się w granie shortów tuż przed takim eventem, czy to już czyste kasyno i zgadywanka, jak zareaguje giełda na zwiększoną podaż w obiegu?
Z góry dzięki za jakieś łopatologiczne wytłumaczenie tego mechanizmu. Dajcie znać, jak wy do tego podchodzicie ze swoim portfelem, bo nie chcę znowu zostać dawcą kapitału tylko dlatego, że przegapiłem jakiś gigantyczny zrzut monet przez devów.
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.
2 Odpowiedź
Siema, dobrze że o to pytasz, bo na tym temacie popłynęła już niejedna osoba. To, o co wszyscy robią dramę na CT, to czysta matematyka. To, dlaczego uwolnienia tokenów mają takie znaczenie dla kursu, sprowadza się do starego jak świat prawa popytu i podaży. Jak na giełdę nagle wjeżdża fura nowych coinów z portfeli devów czy funduszy VC, a nie ma na nie nowych kupców z ulicy, to cena musi polecieć na pysk. Podaż rośnie, więc wartość spada.
Ale właśnie – słusznie zauważyłeś, że czasem kurs wcale nie leci w dół, a wręcz odbija. I tu wchodzimy w grę psychologiczną i działania market makerów. Czasem zbliżający się zrzut monet jest tak oczywistym i medialnym wydarzeniem, że ulica masowo otwiera shorty. Wtedy grube ryby robią chamski short squeeze, wybijają kurs do góry, likwidują pozycje detalistów i dopiero na tej wykreowanej płynności (jako exit liquidity) wysypują swoje bagi z vestingu. Inna opcja jest taka, że odblokowany kapitał wcale nie idzie na rynek, tylko od razu ląduje w stakingu albo jest sprzedawany przez umowy OTC, więc fizycznie nie uderza w arkusz zleceń na Binance czy innej giełdzie.
Pytasz, po co patrzeć na tokenomię przy długoterminowym holdzie. Bo inflacja cię zeżre, stary. Wyobraź sobie, że kupujesz fajnego alta, ale w obiegu jest ledwie 10% całkowitej puli (niski float). Przez kolejny rok harmonogram vestingu zakłada uwalnianie gigantycznych transz co miesiąc. Nawet jeśli kapitalizacja całego projektu będzie mocno rosła (czyli projekt odnosi sukces), to cena twojego pojedynczego coina i tak może spadać, bo podaż w obiegu puchnie w oczach. Dlatego rozkminianie tego mechanizmu – kiedy, jak dużo i komu odblokowują się zasoby – to absolutny fundament przy trzymaniu wora na lata.
Gdzie to śledzić? Ja po porstu wbijam na stronki typu Token Unlocks, VestLab albo DropsTab. Masz tam wszystko podane na tacy. Widzisz dokładne odliczanie, kto dostaje tokeny (team, doradcy, społeczność, marketing) i jaki to procent obecnego obiegu. Jak widzę, że na rynek zaraz wleje się np. 25% circulating supply i idzie to prosto do wczesnych inwestorów, to zapala mi się czerwona lampka.
A co do grania pod to… shortowanie pod token unlock na sam dzień eventu to już loteria. Rynek zazwyczaj dyskontuje takie rzeczy wcześniej. Smart money pozycjonują się pod to na kilka tygodni przed terminem, więc w samym dniu „W” kurs często już nie reaguje spadkiem, bo kto miał sprzedać, już to zrobił. Osobiście radzę omijać te dni bez lewarowanych pozycji, chyba że masz mega wyczucie danego altcoina. Lepiej chronić swój kapitał niż zgadywać, jaki humor będzie miał tego dnia fundusz. Trzymaj się tam i zawsze sprawdzaj harmonogram uwalniania podaży przed wrzuceniem kasy!
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.
Poprzednik wyczerpał temat od strony czystej matematyki i gierek market makerów, ale dorzucę wam zupełnie inny kąt patrzenia. Większość ulicy zapomina o tym, ślepo gapiąc się na czerwone kalendarze.
Wszyscy traktują unlocki tokenów jak gwarantowany zrzut, a prawda jest taka, że to nierzadko jedyny sposób, żeby projekt w ogóle wrzucił wyższy bieg. Popatrz na to z perspektywy samego ekosystemu. Jeśli w harmonogramie widzisz uwalnianie puli z napisem „Treasury”, „Ecosystem Growth” czy „Marketing”, to to nie są bagi, któe idą do rąk zachłannych grubasów pod dumpa. To jest czyste paliwo dla devów.
Właśnie z tych odblokowanych coinów opłaca się nowe listingi na giełdach (a to kosztuje chore pieniądze), funduje się kampanie z influencerami albo dorzuca nagrody do puli płynności, żeby ściągnąć nowy kapitał. Z mojego doświadczenia token unlock potrafi być zapalnikiem do potężnych wzrostów. Pamiętam z poprzedniej hossy kilka altów, gdzie gigantyczne uwolnienie zbiegło się z odpaleniem mainnetu. Podaż wywaliło w kosmos, ale popyt napędzony nowymi use-case’ami opłaconymi z tego odblokowania rósł sto razy szybciej.
Druga sprawa to demonizowanie funduszy VC. Owszem, chcą zarobić, ale tam nie siedzą amatorzy zrzucający wszystko PKC (po każdej cenie) w pusty arkusz. Zwróć uwagę, że oni mają vesting rozłożony często na kilka lat. Gdyby przy pierwszej lepszej okazji ubili wykres do zera, ich kolejne transze byłyby bezwartościowe. Dlatego często sami współpracują z market makerami, żeby bronić ceny i utrzymać zaufanie do projektu na czas trwania dystrybucji.
Osobiście nie dotykam shortów przy takich eventach. Zamiast tego kopię głębiej i sprawdzam przeznaczenie tych uwolnionych środków. Jak to idzie w 100% do kolesi z private sale, to ewakuacja. Ale jak spora część zasila skarbiec społeczności, to trzymam palec na pulsie, bo zaraz mogą wjechać newsy pompujące kurs i z tego rzekomego armagedonu robi się najlepsza okazja na longa.
Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡
Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.











