Siemanko wszystkim. Słuchajcie, mam niezły problem i powoli tracę cierpliwość do tych wszystkich systemów. Chcę założyć konto na nowej platformie do krypto, ale ciągle odbijam się od ściany przy jednym głupim etapie. Ktoś mi może wytłumaczyć tak na chłopski rozum, jak przejść weryfikację KYC na giełdzie bez rwania włosów z głowy?

Próbowałem już chyba ze trzy razy. Najpierw wołają o dowód. Robię fotę, światło idealne, wszystko ostre jak brzytwa. Wrzucam, a system mieli to 10 minut i na koniec wywala błąd, że niby ucięty róg. No szlag by to trafił. Potem wjeżdża to całe nagrywanie twarzy albo robienie selfie z kartką i dzisiejszą datą. Kto to w ogóle wymyślił? Przecież czuję się jak jakiś przestępca na komendzie. Zastanawiam się, czy algorytmy tych giełd kryptowalutowych są aż tak zepsute, czy to ja robię coś totalnie źle. Jakich dokumnetów najlepiej używać, żeby boty się nie czepiały? Prawko przechodzi szybciej i łatwiej niż dowód osobisty?

Słyszałem też od kumpla, że niektóre platformy masowo odrzucają wyciągi z banku przy weryfikacji adresu, jeśli nie ma tam fizycznej pieczątki. Przecież teraz wszystko to zwykłe PDFy pobierane prosto z apki bankowej. Jak wy sobie z tym w ogóle radzicie? Macie jakieś sprawdzone patenty na szybką weryfikację KYC na giełdzie krypto? Może lepiej to klikać na kompie przez kamerkę internetową, czy raczej męczyć się przez aplikację na telefonie, bo mają lepsze obiektywy?

Dajcie proszę znać, bo hossa tuż tuż, kursy mi uciekają, a ja utknąłem na etapie udowadniania chińskim serwerom, że ja to ja. Z góry wielkie dzięki za każdą pomoc i tipy!

BYBIT.EU

Zarabiaj na wzrostach i spadkach ⚡

Kontrakty z dźwignią, niskie prowizje i do 20 € za depozyt.

Handluj na Bybit.eu